Buduj formę.

            Pierwszy dzień jesieni już za nami. Coraz chłodniej, dzień szybciej zamienia się w noc a treningi, które latem robiliśmy na świeżym powietrzu, przechodzą do pomieszczeń. Okres jesienno - zimowy przykuwa do kanapy, grzańca i kusi słodkim "nicnierobieniem". Ale nie od dziś wiadomo, że forma sama się nie zrobi, więc wyrzucamy lenia i przechodzimy do konkretów.

            Październik jest dobrym czasem na regularne odbywanie sesji treningowych  na basenie. Warto w tym czasie skupić się na technice pływania, w tym: na nauce bądź poprawie oddychania w wodzie, ułożeniu i pracy ciała oraz nóg i rąk. Jeśli brak nam samozaparcia i nie zawsze jesteśmy konsekwentni wobec siebie, dobrym wyjściem jest zapisanie się do grupy triathlonowej i trenowanie wraz z innymi minimum raz w tygodniu. Trener obecny na pływalni szybciej zauważy niedociągnięcia, dzięki czemu w szybszym czasie nad nimi zapanujemy, co w konsekwencji przełoży się na nasze lepsze pływanie.

            Przełom jesieni i zimy to również dobry czas na budowanie tzw. "bazy". Jednostki treningowe na basenie powinny być przeprowadzane z umiarkowaną intensywnością, ale ze znaczną liczbą pokonanych długości na torze. Monotonię warto przerywać zastosowaniem zróżnicowanego sprzętu treningowego - choćby wiosełek, pullbouya czy płetw.

            Systematyczne pływanie przełoży się także na lepszą wydolność krążeniowo - oddechową, szczupłą sylwetkę i produkcję endorfin, które dadzą motywacyjnego kopa na resztę dnia.
            To, kto jutro wybiera się na pływalnię? :)

2017/10/03 @ 16:14